REKLAMA
Najlepsze Domy
To co luksusowe nie jest dla wszystkich. Z Ewą Mierzejewską o designie

To co luksusowe nie jest dla wszystkich. Z Ewą Mierzejewską o designie

Ewa Mierzejewska – dziennikarka radiowa i telewizyjna, od lat specjalizującą się w tematyce designu. Autorka serwisu ewaiwnetrze.pl
Ewa Mierzejewska – dziennikarka radiowa i telewizyjna, od lat specjalizującą się w tematyce designu. Autorka serwisu ewaiwnetrze.pl
Rozmowa z Ewą Mierzejewską, dziennikarką specjalizującą się tematyką designu, o designie, pięknie i luksusie.

Poprowadziła Pani duży, bardzo odważny autorski projekt „STREFA DESIGNU ewa & wnętrze” podczas Targów Dom Inteligentny w Krakowie, zapraszając do współpracy najciekawsze Pani zdaniem, dostępne na naszym rynku produkty wyposażenia wnętrz. Jak ocenia Pani nasz rynek i co ma nam do zaproponowania?

Nasz branża wyposażenia wnętrz nieustannie rośnie. Nic dziwnego, ponieważ Polacy są coraz bardziej świadomi tego, jak mieszkają. Coraz większą wagę przywiązują do swojego najbliższego otoczenia, wydają coraz więcej pieniędzy na meble i dodatki. Czytałam ostatnio wyniki badań przeprowadzonych dla jednego z większych polskich producentów mebli. Wynika z nich niezbicie, że wreszcie statystyczny Polak zaczął wymieniać meble i inne sprzęty domowe z powodu innego niż to, że się zużyły. On chce je wymienić i robi to - bo przestały mu się podobać, nie pasują mu do stylu wnętrza. To jest prawdziwy przełom. Zresztą proszę się rozejrzeć wokół - wszędzie atakują nas reklamy sklepów z artykułami wyposażenia wnętrz i coraz więcej jest tych reklam nastawionych na wygląd przedmiotów, a nie tylko na ich użyteczność i cenę.

Mam własną teorię na ten temat. Uważam, że to kolejny, naturalny etap po przemianach ustrojowych z 1989 roku. Jesteśmy społeczeństwem, które wciąż nadrabia zaległości z kilkudziesięciu lat. Najpierw zaspokoiliśmy nasze najpilniejsze potrzeby: kupiliśmy sobie markowe ubrania, buty, torebki, kosmetyki, potem sprzęt elektroniczny i samochody. Następne były kulinaria - podnieśliśmy o parę pięter poziom wiedzy i umiejętności w tym zakresie. Teraz przyszedł czas na wzornictwo, architekturę, wystrój wnętrz. Proszę mi wierzyć, jesteśmy w kluczowym momencie. Za chwilę wszyscy będą mówić tylko o designie. Rynek wyposażania wnętrz w Polsce jest skazany na rozwój.

Jakie Pani widzi perspektywy na przyszłość dla naszego rodzimego designu? Czy przyjdzie taki moment, kiedy usłyszymy "luksusowy produkt, bo polski”?

Stworzenie i wypromowanie marki luksusowej to bardzo długi, żmudny proces, który nie zawsze musi się zakończyć sukcesem. Sam fakt, że produkt jest doskonały, niestety niczego nie gwarantuje. Potrzeba jeszcze znajomości zasad marketingu dóbr luksusowych, konsekwencji we wprowadzaniu ich w życie i… ogromnych pokładów cierpliwości. Tymczasem w Polsce większość osób wciąż uważa, że luksusowe równa się „zagraniczne”, najlepiej włoskie lub francuskie.

Mimo to niemal każdego tygodnia mam przyjemność spotykać ludzi, którzy pracują nad tworzeniem od podstaw polskich marek luksusowych. To pasjonaci, którzy mają świadomość, że ich praca przypomina porywanie się z motyką na słońce - a jednak podejmują ryzyko. Bardzo im kibicuję i staram się ich wspierać, na ile to możliwe. Na moim blogu napisałam już kilka artykułów o polskich luksusowych markach. Mam nadzieję, że odwiedzający następną „STREFĘ DESIGNU ewa & wnętrze”, która tym razem odbędzie się w Warszawie, będą mogli zobaczyć „na żywo” każdą z nich.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!