REKLAMA
Najlepsze Domy
Elżbieta Szymańska na 4DD: "Konkursy dla architektów - kiedy są trampoliną do sukcesu, a kiedy stratą czasu"

Elżbieta Szymańska na 4DD: "Konkursy dla architektów - kiedy są trampoliną do sukcesu, a kiedy stratą czasu"

Elżbieta Szymańska, absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Warszawskie
Elżbieta Szymańska, absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Warszawskie
- Rywalizacja w konkursach pozwala na bezpośrednie zetknięcie wielu twórczych rozwiązań tego samego zagadnienia - mówi Elżbieta Szymańska, absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, laureatka wielu konkursów architektonicznych.

Dzisiaj tym, co najbardziej doceniam w konkursach, jest pozostawienie wśród regulaminowych akapitów miejsca na wspomnianą wcześniej „wartość dodaną“, czyli na to, co pozwoli uczestnikom konkursu zaprezentować coś więcej niż dobrze zaprojektowany program przestrzenny. Ta „narracja między wierszami“ wydaje mi się być najcenniejsza.

W Polsce przeważa wybór prac konkursowych wg kryterium „najbardziej opłacalnego rozwiązania” czy też jednak Polacy mają coraz większą świadomość i wolą doinwestować w dobry projekt, aby potem zyskać?

Przede wszystkim należy zauważyć, iż z perspektywy czynnika ekonomicznego można wyróżnić projekty architektoniczne, których celem jest kreowanie korzyści zarówno finansowych, jak i alternatywnych, oraz projekty, których zadaniem jest realizacja jedynie korzyści alternatywnych. W powyższym przypadku korzyściami finansowymi są dodatnie przepływy pieniężne generowane w przyszłości, których suma stanowi zwrot z poniesionej inwestycji przez inwestora. Korzyści alternatywne to wszelkie inne korzyści (społeczne, estetyczne, ekologiczne, implikujące generowanie korzyści finansowych dla innych podmiotów, etc.), wynikające z realizacji danego projektu architektonicznego.

Interdyscyplinarne podejście do pracy architekta, które jest kluczowe dla kreacji kultury architektonicznej, koncentruje się głównie na powyższych korzyściach alternatywnych. Jednak nie jest to łatwe, w szczególności w Polsce, która jest określana jako tzw. rynek wschodzący, cechujący się relatywnie szybkim wzrostem gospodarczym oraz dużym poziomem inwestycji, których oczywistym celem jest przede wszystkim generowanie wysokiej stopy zwrotu.

W ciągu ostatnich kilku lat możemy zaobserwować wzrost świadomości Polaków w zakresie postrzegania otaczającej nas architektury – organizowane są inicjatywy społeczne, w tym debaty i dyskusje, takie jak np. Warszawskie Centra Lokalne. Powyższy wzrost świadomości daje szansę architektom na rozwinięcie skrzydeł w wielu konkursach. Co prawda, z reguły ostatni etap rywalizacji 
w konkursie polega na zaciętych negocjacjach pomiędzy architektami a inwestorem, które dotyczą kosztów realizacji projektu. Jednak coraz częściej do powyższego etapu rywalizacji docierają projekty, których głównym celem jest ukazanie wyrazistej wizji kreacji przestrzeni, która skupia się na nas – jej odbiorcach. To daje nam ogromną nadzieję, że w ramach konkursów coraz częściej promowana będzie architektura tworzona z myślą o tych, wokół których i dla których powstaje. To zdecydowanie dobry prognostyk dla nas – młodych architektów, posiadających świeże spojrzenie na otaczającą nas przestrzeń, a także przede wszystkim głowy pełne pomysłów - pomysłów opartych nie tylko o teorię architektury, ale także wiele innych dziedzin kultury i sztuki.

Więcej w tym temacie Elżbieta Szymańska opowie na 

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!
перевозка квартиры

купить электроды сварочные

vorteleather.com.ua