REKLAMA
Najlepsze Domy
Sprawdź dewelopera zanim...!

Sprawdź dewelopera zanim...!

Fot. Szymon Kobusiński, STUDIO BANK / PHOTOPRODUCTION™
Fot. Szymon Kobusiński, STUDIO BANK / PHOTOPRODUCTION™
Eksperci ostrzegają konsumentów przed nieuczciwymi praktykami, które powszechnie stosują firmy deweloperskie. Brak dostatecznej wiedzy nabywców na temat korzystnego inwestowania w nieruchomości może ich sporo kosztować. Często nawet nie wiedzą, że zostali oszukani. Ale koszty błędnych decyzji ponoszą przez długie lata.

Grzegorz Sperczyński z firmy Cada Casa zwraca uwagę na niebezpieczeństwa, jakie mogą grozić kupującym domy lub mieszkania. Te pułapki powinniśmy podzielić na dwie kategorie. Pierwsza obejmuje klientów, którzy posiadają dużą świadomość ekonomiczną i potrafią prawidłowo ocenić opłacalność inwestycji w czasie. To znaczy precyzyjnie definiują wymagania, jakie powinna ona spełnić.

Jednak nie znają dobrze swoich praw. Dlatego, nie wiedzą np., że deweloper stosuje w umowie klauzulę niedozwoloną poprzez ograniczenia rękojmi, co jest niezgodne z art. 3853 kodeksu cywilnego. Artykuł ten definiuje również listę innych, bezprawnych zastrzeżeń. Drugi rodzaj zagrożeń może dotykać konsumentów zupełnie nieświadomych wyborów, jakich dokonują, ponieważ w pełni polegają oni na obsłudze firmy, w ramach wypracowanego przez dewelopera zaufania.

Popularną pułapką jest oferta kredytu składana przez dewelopera występującego w roli pośrednika banku. Zwykle chce on uzyskać z tego dla siebie prowizję, sięgającą nawet 1,5%. Kilku klientów może mu zapewnić 10% zysku, bez sprzedaży ani jednego lokalu. Warto dokładnie analizować przedstawiane nam warunki, gdyż innym ukrytym celem może być z kolei nieuzyskanie dla nas wsparcia finansowego, a jedynie kosztowne przeprowadzenie procesu oceny wniosku kredytowego. W przypadku większej ilości osób zainteresowanych danym mieszkaniem, deweloper zarabia dodatkowo. Kwoty uzyskiwane z tego modelu biznesowego zaczynają się od kilkuset złotych – mówi Grzegorz Sperczyński.

Zdaniem eksperta, częstym nadużyciem bywa również przymuszanie nabywców do uiszczania bardzo wysokich opłat za zarządzanie ich budynkiem przez dewelopera lub przez powiązaną z nim spółkę, która występuje w roli zarządcy nieruchomości. Co warto podkreślić, takie działanie jest niezgodne z prawem, gdyż w tym wypadku deweloper wykorzystuje swoją przewagę kontraktową. W praktyce oznacza to brak możliwości zakupu nieruchomości, jeśli warunki nie zostaną zaakceptowane przez klienta w całości.

Do nieuczciwych praktyk należą też niepełne definicje stanów deweloperskich, polegające na przenoszeniu części prac na koszt klientów. Wówczas muszą oni zapłacić więcej za poszczególne usługi. Dlatego, tak istotne jest dokładne czytanie umów i kosztorysów. Konsument powinien być również ostrożny, gdy deweloper próbuje mu wmówić, że musi wykupić garaż w cenie metra mieszkania. Działa tutaj analogiczna wykładnia, jak w przypadku przymuszania do wyboru zarządcy, czyli wykorzystywanie przewagi kontraktowej. Nabywca nie może się na to nie godzić. Do niego należy również decyzja o zakupie komórki lokatorskiej – wyjaśnia Grzegorz Sperczyński.

Odbiór lokalu z rzeczoznawcą

Głównym zadaniem dewelopera od strony biznesowej jest maksymalizacja jego zysku, przy jak najniższych kosztach budowy. W tym celu może on stosować np. słabo izolowane fundamenty, tańsze i klasyczne systemy ogrzewania. Wszystkie te elementy podwyższają późniejsze koszty eksploatacji nieruchomości. W Europie Zachodniej również liczy się zysk, ale tam firmy z reguły walczą o klienta poprzez sposób oferowanej obsługi. W Niemczech kluczowym wskaźnikiem definiującym jakość mieszkania jest koszt jego utrzymania, eksploatacji oraz ewentualnych nakładów remontowych ponoszonych w przyszłości.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!
https://www.biceps-ua.com/

Этот важный портал про направление Топ китайских смартфонов с защищенным корпусом.
У нашей компании полезный портал , он рассказывает про https://webterra.com.ua.